menu
Kontakt
email: arkom@kawaiherbata.com
tel. (22) 371 46 37
tel. 502 858 007

Historia kawy

Kawa - napój o charakterystycznym zapachu, barwie i smaku, a cytując definicję z Wikipedii: "napój sporządzany z palonych, a następnie zmielonych lub poddanych instantyzacji ziaren kawowca, zwykle podawana na gorąco.
 
W artykułach o kawie często przytaczana jest legenda o etiopskim pasterzu, jego kozach oraz imamie miejscowego klasztoru. Pasterz ów zauważył dziwne zachowanie swoich kóz. Nawet najstarsze osobniki po zjedzeniu jagód pewnej rośliny były tak aktywne i żywotne jak najmłodsze osobniki. Gdy sam je spożył poczuł niebywały przypływ energii. Zaniósł te ziarna opatowi zakonu. Jemu  ziarna te, nie tylko nie przypadły do gustu, lecz kojarzyły się ze złą, magiczną mocą, więc wrzucił je w ogień.

 
Zapach
, który wydobyl się z ziaren pod wpływem temperatury był tak niezwykły, że wszyscy mnichowie wyszli ze swych cel aby poznać źródło tak pięknego aromatu. Wydobyte z ognia nasiona zmielono i zaparzono z nich niezwykły napój.

 
 I to właśnie mnisi delektowali się po raz pierwszy zaparzoną kawą. Tyle legenda, ale fakty dowodzą, że tysiąc lat temu właśnie w Etiopii w regionie Kaffa w zakonach uprawiano kawę. Ponieważ sława jej pobudzającego i energetyzującego działania szybko sie roznosiła wraz z nią rozporzechnianiły się krzewy kawowca.
 
Jej naturalnym miejscem upraw jest pas między zwrotnikiem raka i koziorożca w Afryce. A jak to się stało, że kawa rozpowszechniła się poza jej obrzeżem?
 
Według jednej z hipotez można stwierdzić, że kawa zawdziecza swoją sławę między innymi muzułmanom, dla których miała się stać, dzięki swej energetyczności namiastką zabronionego przez Koran alkoholu. Faktem jest również to, że właśnie w krajach arabskich uprawa kawy zasłynęła ale także zaczęto z jej upraw czerpać profity.
  
Zaczęto ją podawać nie tylko w domach prywatnych ale także w specjalnie do tego stworzonych Kafeteriach, gdzie oprócz delektowania się, "arabskim winem" w dobrym towarzystwie przy muzyce  i różnego rodzaju grach można było podyskutować na ciekawe tematy. Widząc jak bardzo wzrasta popyt i zainteresowanie kawą jako produktem wśród ludności spoza terenu Afryki producenci zaczeli podejmować kroki mające na celu zabezpieczyćswój monopol na jej produkcję. Nie pozwalano osobom nie będącym pochodzenia arabskiego odwiedzać plantacji, a krajanom surowo zabroniono wywozić nasiona kawy. 
  
Mimo zaostrzonych rygorów do Europy na początku XVII wieku kawę przywieźli weneccy kupcy. Początkowo podchodzono do niej nieco zabobonnie uważając, że ma jakieś demoniczne źrodła. Dopiero rekomendacja kawy przez papieża Klemensa VIII położyła kres jej złej sławie. Dzięki temu trzydzieści lat po tym wydarzeniu ludność Wenecji mogła delektować się aromatycznym płynem kawowym w pierwszej kawiarni, co stanowiło początek dynamizacji tworzenia kawiarni i kaffeterii w Europie zachodniej. 
  
Niestety sprowadzanie kawy z Arabii było dość kosztowne, co zakończył w 1616 roku niejaki Holender Pieter van den Broecke, który przemycił z Jemenu żywe krzewy kawowca uzyskawszy z nich rozsadę. Z rozsady tej wychodował nowe krzewy z kawą, które zasadzone w ogrodzie botanicznym w Amsterdamie stały się bazą pod plantacje kawy na Cejlonie, Jawie i południowych Indiach, gdzie Holandia miała swoje kolonie. Dzięki temu w krótkim czasie właśnie holendrzy stali się głównym importerem kawy do Europy. 
  
Do Ameryki Południowej kawa jako produkt uprawny trafiła w niezwykły wręcz szmugleski sposób. Stało się to za przyczyną oficera marynarki wojennej Gabrielowi de Clieu. Oficer ten krzew z ziarnami kawy zdobył z królewskiego ogrodu botanicznego Ludwika XIV. W ogrodzie tym krzak ten został posadzony przez burmistrza Amsterdamu jako dar narodu holenderskiego dla narodu francuskiego.
  
Oficer Clieu zabrał sadzonkę kawy na Martynikę, posadził ją i dzięki temu po 50 latach z jej rozsady plantacje kawy rozpowszechniły się na resztę Karaibów i całej Ameryce Południowej.
  
W podobny sposób sadzonki kawowca trafiają do Brazylii. Aby je pozyskał dla władcy Portugalii zostaje wybrany Fransisco de Molo Palheta. Ma udać się do Gujany Francuskiej, aby wypełnić rozkaz. Nie jest to jednak łatwe zadanie, gdyż francuzi nie chcą podzielić się swoim skarbem. Misja kończy sę jednakże sukcesem przystojnego Fransisco. Zrobił on tak duże wrażenie swoją powierzchownością na żonie francuskiego gubernatora, że ofiarowuje mu na pożegnanie wielki bukiet kwiatów, w środku którego umieszcza roślinę kawowca z nasinami. Jest ich tak dużo, że udaje się z nich zasadzić pierwsze rozsady do zasiewu w Brazylii, dzieki czemu państwo to staje głównym producentem kawy na świecie.
  
Od tego czasu piło się kawy coraz więcej i w coraz bardziej wyszukany sposób. Powstawały filiżanki z pięknej porcelay chińskiej czy miśnieńskiej. Tworzono różnego rodzaju urządzenia do jej parzenia. I tu należy wspomnieć o najbardziej znanym twórcy z jednego z takich urządzeń o Angelo Moriando, który był twórcą patentu kawiarki, dzięki której esspreso stało się jednym z najbardziej na całym świecie sposobów podania kawy.
 




 
Logowanie »
Rejestracja »
Rejestracja »
Brak produktów w koszyku